Bloog Wirtualna Polska
Są 1 239 653 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Lato w mieście

sobota, 14 lipca 2012 20:32

Kolega Przemek podesłał skan fotoreportażu, zamieszczonego w numerze 30/1979 tygodnika ilustrownego "Stolica". Autorem zdjęć był Jacek Sielski, który pewnego lipcowego dnia zawitał z aparatem fotograficznym na osiedle Wrzeciono, i co by tu nie mówić, pokazał jego "piękniejsze" oblicze. 


 

Na "Wrzecionie"

 

Mało kto pamięta o tym, że między bielańskimi osiedlami a Hutą "Warszawa" ciągnął się rozległy pas zieleni - pół i ogródków działkowych. Naturalna ściana skutecznie chroniła stolicę przed wyziewami huty. Niestety, potrzeby mieszkaniowe powodują, że każde wolne miejsca wykorzystuje się pod zabudowę. Osiedle "Wrzeciono" wybudowane tu z myślą o załodze huty należy już do starszych, zagospodarowanych. Wyposażone w podstawowe usługi łącznie z ośrodkiem handlowym usytuowanym wzdłuż ulicy Przy Agorze jest w stanie zaspokoić wszystkie potrzeby mieszkańców. Choć po ogródkach działkowych nie ma śladu - o wypoczynek na osiedlu nie trudno, gdyż w odległości zaledwie kilkaset metrów, przy ul. Lindego ciągną się lasy młocińskie zapraszające na zieloną trwakę.


 

 

 

 

 

 

Dziękuję Przemkowi za te materiały i serdecznie zapraszam wszystkich Czytelników do wspólnej "wakacyjnej" zabawy w identyfikację miejsc pokazanych na zdjęciach. Mieszkańców osiedla namawiam natomiast na spacer po miejscach uwiecznionych na zdjęciach Jacka Sielskiego i sprawdzenie, jak bardzo (czy w ogóle) zmieniło się Wrzeciono od roku 1979.

 

e.

 


Podziel się
oceń
10
0

komentarze (16) | dodaj komentarz

Zaginione jezioro

wtorek, 15 maja 2012 22:10

Badając onegdaj stare mapy Wrzeciona zastanawiałem się nad jeziorkiem, zaznaczonym na planie Warszawy z roku 1936 na przedłużeniu ul. Kasprowicza. Prawdopodobnie była to glinianka, czyli zalane wodą wyrobisko po dawnej cegielni na Wawrzyszewie.

 

 

Jeziorko nie było na tyle duże, aby przeszkadzało w funkcjonowaniu bielańskiego lotniska, które jako obiekt polowy, nie miało na stałe wytyczonego pasa startowego. Jego budowę rozpoczęli w czasie wojny Niemcy, ale po zmianie sytuacji na frontach, wstrzymali prace i ostatecznie zniszczyli wszystko pod koniec 1944 roku. Na zdjęciu lotniczym z okresu Powstania Warszawskigo - widać wyraźnie nasze jeziorko i fragemnt pasa startowego.

 

 

Dalsze losy wrzeciońskiej glinianki owiane były mgłą tajemnicy. Jej zagładę wiązałem z budową osiedla - prawdopodobnie została osuszona lub zasypana podczas wznoszenia bloków rejonie skrzyżowania ulicy Nocznickiego i Kasprowicza. Aż do dziś nie natrafiłem na żaden istotny szczegół dotyczący zaginionego jeziora. I oto, dostaję maila od kolegi Marcina, który od pewnego czasu podsyła mi co chwila bardzo ciekawe materiały. Jakby kto pytał, to Marcin prowadzi kapitalnego bloga o Warszawie pt. Wczoraj i dziś. Z przyjemnością na niego zaglądam od czasu do czasu. Ale wróćmy do tematu, w tym mailu Marcin podesłał zdjęcie z 1967 roku z wrzeciońskim jeziorem na pierwszym planie. Ba, to nie jeziorko, a prawdziwe morze! Sami zobaczcie:

 

 Fot. Zbyszko Siemaszko, "Stolica" nr 19/1967, s. 8-9

 

Na zdjęciu widzimy na wprost blok Gajcego 7, za nim Wrzeciono 17, a za nim Wrzeciono 12. Trzy bloki po prawej to Przy Agorze 21, 23 i 25. Daleko w tle po lewej budynki przy ulicy Marymonckiej. Przyznam jednak szczerze, że rozmiar glinianki nieco mnie zaskoczył. Na planie i na zdjęciu lotniczym to raczej nieduży zbiornik wodny. Na zdjęciu ze "Stolicy" akwen wygląda jakby zajmował co najmniej trzy razy większą powierzchnię. Może to efekt wiosennych podtopień? Może ma to związek z wykopem fundamentów pod budowę bloku Kasprowicza 88 albo 90? Ale czy to normalne, aby budować bloki mieszkalne w takim terenie? Jak się osusza takie wykopy - nie mam pojęcia. Na pierwszym planie widzimy kupki piachu - czyżby przystąpiono już do zasypywania glinianki? Na to wygląda. Mam nadzieję, że tajemnica zaginionego jeziora wyjaśni się pewnego dnia do końca.

 

e.


Podziel się
oceń
2
0

komentarze (9) | dodaj komentarz

Z rodzinnego albumu

środa, 14 marca 2012 21:27

Z wielką przyjemnością odbieram maile od Czytelników mojego bloga. Muszę przyznać, że wszystkie są niezwykle miłe i serdeczne. Nie robię strony tylko dla siebie, bo inaczej nie publikowałbym tych wszystkich "wypocin" w Internecie. Tym bardziej cieszy odzew i życzliwość napływająca pocztą elektroniczną ze wszystkich stron. Niektóre maile są szczególnie zaskakujące, cenne i... wzruszające. 

 

Pan Dariusz podesłal mi ostatnio niezwykłe zdjęcie z rodzinnego albumu babci przedstawiające fragment osiedla Wrzeciono podczas budowy.

 


 

W mailu pan Dariusz napisał:

Przeglądając ostatnio zbiór fotografii mojej babci, natrafiłem na to zdjęcie. To skromne znalezisko przedstawia budowę bloków przy ulicy Wrzeciono 51 oraz 51a, w tle blok przy Marymonckiej 143. Zdjęcie jest prawdopodobnie z wiosny 1963. Blok 51a był ukończony pierwszy. Babcia zawsze powtarza, że to pierwsze bloki w okolicy a przed oknem "pasły się krowy". W sąsiedztwie była tylko jednostka wojskowa na Wrzecionie i chyba nieczynne już wtedy lotnisko wojskowe. Jedyny sklep był w pawilonie na wylocie ulicy Przy Agorze, za tymi blokami, tam gdzie teraz jest m.in weterynarz. Przez długi okres niewiele można było tam kupić ponieważ dla mieszkańców 2 bloków nie opłacało się trzymać towaru. Po większe zakupy trzeba było wybrać się na Stare Bielany w okolice Kasprowicza lub AWF. Łączność ze światem zapewniał tylko jeden tramwaj linii 15 w późniejszym czasie dodano drugą linię. Jeśli zdjęcie się przyda na blogu to proszę je wykorzystać. .

 

Serdecznie dziękuję za to zdjęcie i doceniam gest podzielenia się z nami wszystkimi (ze mną i z Czytelnikami tego bloga) rodzinną pamiątką. Właśnie dla takich chwil warto zadać sobie trud badania i zgłębiania lokalnej historii. Jeszcze raz dziękuję i grąco Pana pozdrawiam, Panie Dariuszu!!!

 

e.


Podziel się
oceń
2
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

In statu nascendi

niedziela, 11 grudnia 2011 21:22

Wydawać by się mogło, że już wszystko zostało odkryte i opisane, tymczasem życie lubi nas zaskakiwać wspaniałymi niespodziankami. Od czasu do czasu "przeczesuję" bowiem zasoby internetu w poszukiwaniu ciekawych informacjo dotyczących osiedla Wrzeciono. Zazwyczaj nic nowego się nie pojawia. A tu proszę, akurat 6 grudnia znajduję takie zdjęcia, o jakich niemal od zawsze marzyłem. Nasz osiedle w okresie budowy! Sami powiedzcie, jak tu nie wierzyć w świętego Mikołaja?! 

 

Zdjęcia są autorstwa Jarosława Tarania, którego już kiedyś tu "gościłem", zostały wykonane 16 sierpnia 1968 roku. Ale najciekawsze jest to, że pokazują północno-zachodni fragment osiedla, który do tej pory raczej rzadko gościł na moich łamach. Zdjęcia "cytuję" za pośrednictwem serwisu www.foto.karta.org.pl, który niniejszym bardzo gorąco polecam i reklamuję! Tysiące ciekawych zdjęć to prawdziwa kopalnia wiedzy o czasach minionych. Oczywiście przy takich przedsięwzięciach nie dziwią drobne błędy i fakt, że osiedle Młociny zostało opisane jako Żoliborz. To po części efekt dawnego podziału administracyjnego Warszawy.

 

http://foto.karta.org.pl/cache/fotokarta/taran_0280_02_580.jpg

16.08.1968. Panorama osiedla z budynku Wrzeciono 17 przy skrzyżowaniu ulic Wrzeciono i Gajcego. Najbliższy widoczny blok (w budowie) to Przy Agorze 20. Fot. J. Tarań

  

http://foto.karta.org.pl/cache/fotokarta/taran_0280_03_580.jpg

16.08.1968. Zachodnie skrzyżowanie ulic Wrzeciono i Przy Agorze. Pierwszy od lewej blok Przy Agorze 20. Fot. J. Tarań 

 

Zdjęcia są zaprawdę cudne, w każdym razie ja nie mogę się wprost napatrzeć. Rzucają też odrobinę światła na kwestię dotyczącą "oficjalnego" zakończenia prac budowlanych na Wrzecionie. W opracowaniach często spotyka się bowiem informację, że osiedle powstało do 1967 roku. Myślę, że najważniejsze prace zakończono gdzieś w roku 1969, co nie znaczy, że stały już wszystkie budynki.

 

Mam nadzieję, że to nie koniec niespodzianek, ba, jestem pewien, że jakieś ciekawe rzeczy niebawem ujrzą światło dzienne. Gdybym myślał inaczej, jaki sens miałoby zajmowanie się tym wszystkim?

 

e.

 

PS. Przemek "Suchy" (wielkie dzięki!) podesłał mi linka do jeszcze jednego zdjęcia Jarosława Tarania z budowy osiedla Młociny. Ujęcie jest podobne do zdjęcia pierwszego, tyle, że wykonane z poziomu podwórkowej piaskownicy:

 

1968. Panorama osiedla spod budynku Wrzeciono 17 przy skrzyżowaniu ulic Wrzeciono i Gajcego. W samym środku ujęcia wznoszenie bloku Przy Agorze 20.. Fot. J. Tarań


Podziel się
oceń
2
0

komentarze (14) | dodaj komentarz

Parafia Wrzeciono

wtorek, 19 października 2010 13:53

Już dawno zamierzałem napisać parę słów o wrzeciońskim kościele, (kilka faktów wymieniłem podczas pisania szkicu historycznego o osiedlu), ale bieżące sprawy zawsze spychały ten temat na drugi plan. Jednak w ostatnim czasie nasza osiedlowa świątynia niezwykle wyładniała i przy tej okazji postanowiłem skrobnąć kilka słów na temat jej historii.

Parafia Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny została erygowana dnia 15 marca 1980 przez kardynała Stefana Wyszyńskiego. W jej skład weszły wydzielone części dawnych parafii: Matki Bożej Królowej Pokoju na Młocinach i Matki Bożej Królowej Polski na Marymoncie. Dekret erekcyjny wszedł w życie 6 kwietnia 1980. W trzy lata później, 7 kwietnia 1983 kardynał Józef Glemp wydał dekret o przeniesieniu parafii na osiedle Wrzeciono. Jej kanoniczne przeniesienie nastąpiło 8 września 1983, dokonane przez ks. bp. Kazimierza Romaniuka, który również tego samego dnia poświęcił tymczasową, prowizoryczną kaplicę i plac pod budowę nowego kościoła. Wznoszono go w różnym tempie przez blisko 12 lat. Autorem projektu architektonicznego świątyni był profesor Politechniki Warszawskiej (obecnie na emeryturze) Zdzisław Hryniak. Dnia 30 maja 1988 kardynał Józef Glemp dokonał poświęcenia oraz wmurowania kamienia węgielnego w nowopowstający kościół. Ciężar wznoszenia budowli spoczął na barkach pierwszego proboszcza — księdza Mariana Prusa.



31.07.2010. Kościół Niepokalanego Poczęcia Naświętszej Maryi Panny na Wrzecionie po odświeżeniu elewacji. Fot. enejeio

W dniach 9-10 grudnia 1989 r. ks. bp. Marian Duś przeprowadził kanoniczną wizytację parafii oraz rozpoczął sprawowanie sakramentów świętych w dolnym kościele. 8 września 1990 ks. bp. Władysław Miziołek konsekrował trzy dzwony. W tym okresie cały teren kościelny został ogrodzony i rozpoczęły się nieprzerwanie trwające prace przy budowie świątyni. W ciągu pięciu kolejnych lat wzniesiono kościół górny, dach został pokryty blachą, wytynkowano ściany, założono żyrandole, instalację elektryczną i nagłośnienie. Sprowadzono z Włoch figurę Matki Boskiej Niepokalanej do ołtarza głównego i uzupełniono wystrój ołtarzy bocznych, umeblowano zakrystię, ułożono posadzkę, wykonano ławki i konfesjonały. W dniu 8 września 1995 kardynał Józef Glemp w asyście księży biskupów i duchowieństwa dokonał uroczystego poświęcenia nowej świątyni. W roku 1996 zakończono także prace wykończeniowe na plebani. Dnia 16 września 1997 umieszczona została konstrukcja stalowa wieży kościoła. Latem 2010 gruntownie odświeżono całą elewację świątyni a elementy konstrukcji dachowej (żebra) pokryto miedzianą blachą.

Jarosław Zieliński w swoim bielańskim przewodniku tak opisał wrzecioński kościół: Niezwykle ekspresyjny obiekt wyróżnia się masywną wieżą w konwencji "high-tech" (beton, metal i szkło), zwieńczoną wielkim ażurowym krzyżem i zamykającą oś pasażu na ul. Przy Agorze. Po obu stronach wieży optycznie nakładają się na siebie trójkątne ścianki betonowe, dzielące poszczególne, wąskie przęsła korpusu nawowego, kolejno coraz bardziej wysunięte na boki, ze względu na zwiększającą się szerokość bryły świątyni. Ścianki te, pełniące role rolę filarów i przypór, wystają ponad dach, który najeżony ich trójkątnymi wierzchołkami, esowato obniża się i następnie podwyższa, przywodząc na myśl grzbiet dinozaura. Kolejne ścianki promieniście otaczają zwężające się prezbiterium, nad którym wyrasta wieloboczny tambur kopuły. (Jarosław Zieliński, Bielany. Przewodnik historyczno-sentymentalny, Warszawa 2003, s. 143)

Kancelaria Parafii Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny czynna od poniedziałku do piątku w godzinach 9.00 – 10.00 i 16.00 – 17.30 (z wyłączeniem Świąt, Uroczystości kościelnych i państwowych oraz I piątków miesiąca).

adres:
Przy Agorze 9,
01-960 Warszawa
tel: 22 834 17 45       
mail: kancelaria@parafia-wrzeciono.pl

e.

Ps.
Informacje opracowałem przede wszystkim na podstawie materiałów zamieszczonych na stronie internetowej parafii: http://www.parafia-wrzeciono.pl/


Podziel się
oceń
5
0

komentarze (10) | dodaj komentarz

czwartek, 27 kwietnia 2017

Licznik odwiedzin:  145 417  

O moim bloogu

Jest wiele osiedli w Warszawie, Wrzeciono jest tylko jedno.

O mnie

enejeio

Dotknięcie przestrzeni, w której żyjemy, poznanie materii, która nas otacza, spotkanie innych ludzi na swojej drodze, to najlepszy sposób na poznanie samego siebie.

enejeio@wp.pl

Wymiana

Masz jakieś materiały, stare dokumenty, fotografie, świadectwa, wspomnienia dotyczące osiedla Wrzeciono? Podziel się z innymi! Warunki udostępnienia lub wymiany do uzgodnienia.

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Ulice














Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 145417

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl