WRZECIONO

warszawski_kalendarz_V0_big.jpg
rozmaitości

Kasprowicza

Ulica Kasprowicza po latach peryferyjnego letargu budzi się do nowego arteryjengo żywota. Pierwszą jaskółką przemian była budowa metra wraz z dwoma stacjami Młociny i Wawrzyszew. O dziwo, nie wykorzystano ówczesnego rozkopania ulicy do ostatecznego uporządkowania jej przebiegu. Zabrakło funduszy, albo dobrej woli, albo nie wiadomo czego, jak to w polskich realiach bardzo często się zdarza. Tak,... czytaj dalej

komentarze: 3
glinianka_U5_big.jpg
historia

Zaginione jezioro

Badając onegdaj stare mapy Wrzeciona zastanawiałem się nad jeziorkiem, zaznaczonym na planie Warszawy z roku 1936 na przedłużeniu ul. Kasprowicza. Prawdopodobnie była to glinianka, czyli zalane wodą wyrobisko po dawnej cegielni na Wawrzyszewie.     Jeziorko nie było na tyle duże, aby przeszkadzało w funkcjonowaniu bielańskiego lotniska, które jako obiekt polowy, nie miało na stałe wytyczon... czytaj dalej

komentarze: 6
detale

Ławeczki

Czym jest osiedlowa ławka pisać wiele nie trzeba - wybawienie zmęczonych, pocieszenie spragnionych, źródło najświeższych informacji z bloku i okolicy, miejsce zabawy, rozrywki, miłości i kto wie, czego jeszcze... Ale jako "anachroniczny" osiedlowy mebel ławka coraz skuteczniej usuwana jest z przestrzeni publicznej. Nikt sobie nie życzy, aby do późna w nocy wysłuchiwać wrzask&oac czytaj dalej

komentarze: 6
zdjecie_wrzeciono004_tS_big.jpg
historia

Z rodzinnego albumu

Z wielką przyjemnością odbieram maile od Czytelników mojego bloga. Muszę przyznać, że wszystkie są niezwykle miłe i serdeczne. Nie robię strony tylko dla siebie, bo inaczej nie publikowałbym tych wszystkich "wypocin" w Internecie. Tym bardziej cieszy odzew i życzliwość napływająca pocztą elektroniczną ze wszystkich stron. Niektóre maile są szczególnie zaskakujące, cenne i... wzruszające.    P... czytaj dalej

komentarze: 2
smogorzewski_Kj_big.jpg
wspomnienia

Refleksje przybysza

Dziś obszerny fragment refleksji z roku 1967 zaczerpnięty z tygodnika "Stolica"   Mieszkam na osiedlu Młociny. Jest tu ładnie, przyjemnie. Blisko park, las, Wisła. Dojazd do śródmieścia i innych dzielnic choć nie idealny, ale jest. Powietrze zdrowe, nie zadymione, nie zapylone jak w śródmieściu. Nie brak zresztą i mankamentów, które z czasem coraz bardziej dawały się zauważać. Bloków mieszkal... czytaj dalej

komentarze: 2
huta_Vq_big.jpg
rozmaitości

Pokój z widokiem na hutę

Józef Sigalin, architekt i urbanista, szef Biura Odbudowy Stolicy, już od fazy projektowania otwarcie sprzeciwiał się idei zbudowania huty na młocińskich gruntach. Jego zdaniem taka lokalizacja miałaby na wiele lat zahamować rozwój Warszawy w kierunku północnym. Patrząc na rozwój Białołęki leżącej po drugiej stronie Wisły, zarzut ten wydaje się w pełni uzasadniony. Ten potężny zakład pracy, cho... czytaj dalej

komentarze: 4
historia

In statu nascendi

Wydawać by się mogło, że już wszystko zostało odkryte i opisane, tymczasem życie lubi nas zaskakiwać wspaniałymi niespodziankami. Od czasu do czasu "przeczesuję" bowiem zasoby internetu w poszukiwaniu ciekawych informacjo dotyczących osiedla Wrzeciono. Zazwyczaj nic nowego się nie pojawia. A tu proszę, akurat 6 grudnia znajduję takie zdjęcia, o jakich niemal od zawsze marzyłem. Nasz osiedle w o... czytaj dalej

komentarze: 3
733021_plan_osiedla_big.jpg
mapy

A mogło być tak pięknie...

Jak się okazuje co i rusz wyskakują "nowe", zdumiewające mapy osiedla Wrzeciono. Zdaje się, że zanim przystąpiono do budowy blokowiska istniało wiele ciekawych i zaskakujących niekiedy projektów, które wykorzystywano w różnych publikacjach do ilustrowania tezy o rozmachu budowlanym socjalistycznej Warszawy. Niestety z różnych względów niewiele z tego doczekało się realizacji. Rzućcie tylko okie... czytaj dalej

komentarze: 2
wspomnienia

5 lat na ulicy Przytyk

Kolejna porcja wspomnień - tym razem sprzed 15 lat. Niby niedawno, niby wszyscy to pamiętamy, a jednak... Zapraszam do lektury.   e.   Na ulicę Przytyk trafiłem przypadkiem w roku 1995. Kumpel wynajmował tu mieszkanie (2 pokoje) i potrzebował współlokatora, żeby „obniżyć koszty” najmu. Moje pierwsze wrażenie nie było powalające – reklamowane przez kumpla „zielone Bielany” okazały się dość p... czytaj dalej

komentarze: 3
606873_m1_big.jpg
rozmaitości

Gawęda o Wrzecionie

Jakiś czas temu opublikowałem listę książek i artykułów, w których pojawiają się "wrzeciońskie smaczki", a tu niedawno napisał do mnie maila w tej sprawie kolega Marcin z bloga Wczoraj i dziś (polecam!!!), a następnie podesłał kilka bardzo ciekawych, a mnie do tej pory zupełnie nieznanych rzeczy. Zaczynamy od książki Lecha Chmielewskiego wydanej w 1987 roku pt. Przewodnik warszawski. Gawęda o n... czytaj dalej

komentarze: 1